data:post.title

BORDEAUX

poniedziałek, 6 lutego 2017 5 komentarzy

Zima twardo nie odpuszcza. Co prawda ostatnie kilka dni miałam możliwość przewietrzyć głowę we włoskim słońcu i "dwudziestu stopniach", ale powrót do kraju był trudny jak zawsze, tym bardziej ze względu na brązowe chmury wiszące nad naszymi miastami. O smogu mówi się wiele, ale mam wrażenie że temat ten nie powoduje żadnych refleksji, a już na pewno działań. Niebawem udusimy się we własnych spalinach.
Pozostaje rozświetlić tą szaro - brązową rzeczywistość odrobiną błyskotek i koloru. Dzisiaj w roli głównej cekiny w bordowym kolorze - moim ulubionym w tym sezonie.

******

Winter doesn't go away. Instead of last few days which I spent in italian sun and twenty-something degrees, my coming back home was hard as always especially because the grey - brown ugly clouds above polish cities. Has anyone done something about this pollution? Or everybody are just talking without any action. We are straight heading to a catastrophe.
In the end, let's just add some bright sight to this bloody reality. Today bordeaux sequin skirt - my fav colour this season.








spódnica (skirt) - Franky Bronky
sweter (sweather) - second hand
płaszcz (coat) - Zara
czapka (beanie) - No name
torebka (bag) - Ysl
rajstopy (tights) - Gatta
okulary (sunnies) - D&G
kozaki (boots) - Renee





5 komentarzy

  1. Jako mieszkanka Krakowa nie wiem, czy bardziej mam dość smogu czy mówienia o smogu :D
    Bardzo ciekawa stylizacja, a ciekawa nie znaczy u mnie ,, nie w moim stylu ale przecież na blogu nie wypada skrytykować" tylko prawdziwe zaciekawienie takim połączeniem. Uwielbiam kolor bordowy, ale na bordowe cekiny nigdy bym się nie zdecydowała ani nie pomyślała, ze może to wyglądać tak dobrze. Zwłaszcza z białym golfem a la beza - pyszności :D jedyne co mi nie pasuje to rajstopy, stanowczo dałabym gładkie i czarne, żeby uspokajały trochę te cekiny i zlały się z butami. Ale poza tym jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! :) Rzeczywiście rajstopy w tym zestawieniu są dość odważne, ale taki właśnie miałam cel, żeby zniwelować standardowy efekt golfa i płaszcza ;).
      Dzięki za komentarz :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Fajny look, bardzo lubie oversizowe swetrzyska i kozaczki za kolano.
    Torebka marzenie ♥♥♥
    Pozdrawiam
    http://wear-owska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny ten golf <3 Ja nigdy nie mam szczęścia do takich cudnych ciuszków w SH :( :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń