data:post.title

Too big coat?!

czwartek, 17 grudnia 2015 1 komentarz

Czy będę nudna znowu pisząc, że uwielbiam wszystko co za duże, wygodne i ciepłe? Polowanie na duży męski płaszcz (oczywiście z second hand'u) zajęło mi sporo czasu, ale zakończyło się ogromnym sukcesem. Nie dość, że udało mi się znaleźć egzemplarz jak nowy, w idealnym kolorze, to w dodatku jego skład (zawiera kaszmir i jest w prawdziwej wełny) powalił mnie na kolana. A całość kosztowała mnie naprawdę grosze :). Wystarczyło dodać srebrne guziki i tak oto powstało moje ulubione okrycie wierzchnie tej zimy.
Dziewczyny, polecam wycieczkę do lumpeksu, szczególnie jeśli szukacie niebanalnego pomysłu na sylwestra. Ja już upolowałam kilka cacuszek. Pierwsze z nich w następnym poście :).


 ******

Will it be boring if I again said that I love everything which is too big, too long, comfy and warm? It took some time to catch a perfect coat, but finally I managed. I spent some time in second hand shops but it was worth it. I bought fantastic coat, in perfect colour and excellent quality (made from cashmere and wool). At the end I added new buttons and that's how my fav winter jacket appeared. 
I strongly recommend seeking New Year's Eve outfit in second hand. I've already cought some carnival dresses, the first just after this post :).
Stay tuned!



Coraz bliżej Święta! :)







płaszcz (coat) - second hand, buttons - Gold-Pol
sweter (sweather) - Mango
skórzane spodnie (leather pants) - Zara
trampki (slip-ons) - allegro.pl
czapka (hat) - souvenir from Szklarska Poreba
torebka (bag) - Parfois
biżuteria (jewellery) - Pandora, Lilou, Apart, Fossil



1 komentarz