data:post.title

Black metallic

poniedziałek, 30 listopada 2015 Brak komentarzy

Wygląda na to, że wykrakałam i co prawda nie w stolicy, ale na południu Polski zrobiło się biało. Pierwszy śnieg zawsze budzi pozytywne emocje również dlatego, że biały krajobraz jest łatwiejszy do przyjęcia niż szara jesienna plucha.
Dzisiejsza propozycja to strój raczej na wieczorne wyjście niż do pracy. Upolowaną w second handzie zwykłą szyfonową małą czarną potraktowałam ćwiekami i dużą ilością agrafek różnych wielkości. Do tego dobrałam rockowe sztyblety i skórzaną kurtkę. Na koniec do wszystkiego założyłam puchówkę. Tego typu kurtki to świetne rozwiązanie nie tylko do sportowego i casualowego stroju. Można je z powodzeniem wpasować również do wieczornej kreacji.
Uff, poniedziałek za nami, teraz już tylko z górki :)

*****

It looks like winter came to Poland. Southern became white. First snow is always better than grey autumn rainy weather. 
Today's outfit is a solution rather for the evening than to work. The typical black dress was bought in second hand, remade with a lot of studs and safety pins. I combined it with rock boots and a leather jacket. At the end I added down jacket which works not only with sport and casual clothes but also with the evening look.












sukienka (dress) - SH remade by Franky Bronky
skórzana kurtka (leather jacket) - Promod
puchowa kurtka, sztyblety, kapelusz (down jacket, boots, hat) - Stradivarius
 torebka (bag) - Parfois



Prześlij komentarz