data:post.title

#frankybronkyinmilan - part 1

środa, 30 września 2015 Brak komentarzy

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, ostatnio spędziłam kilka dni w Mediolanie. Szczęśliwie mój pobyt nałożył się na słynny tydzień mody - Milan Fashion Week, będący trzecim z kolei po Nowym Jorku i Londynie, a przed tym odbywającym się w Paryżu. Nie trudno się domyślić, że ta kilkudniowa wycieczka oprócz walorów wypoczynkowych, zaowocowała też masą inspiracji. W pierwszej części relacji z Mediolanu muszę niestety złamać zasadę obowiązującą na blogu i przyznać się, że tym razem nic nie uszyłam, ale obiecuję, że naprawię swoje błędy w kolejnych publikacjach.
Enjoy! :)

****

As I mentioned in a previous post, recently I spent few days in Milan. Fortunately, time of my visit was partly the same as the famous Milan Fashion Week, which is the third turn after New York and London, and before that held in Paris. It is not difficult to guess that this trip, apart from some wonderful free time, resulted in a mass of inspiration. In the first part of the raport from Milan I have to break the rules binding on my blog and my outfit doesn't consist of diy clothes. But promise next post I will fix my mistake.
Enjoy! :)







My wondeful Sis Julia :)





koszulka (t-shirt) - ZARA
szorty i okulary (shorts and sunnies) - H&M
torebka (bag) - LYDC London
kapelusz (hat) - Stradivarius
buty (shoes) - Stylownia Butik



Prześlij komentarz